Każdemu, kto choć raz przeczytał 451° Fahrenheita Raya Bradbury’ego na pewno utkwił w pamięci proroczy fragment: “Wyobraź sobie, że to film. Człowiek dziewiętnastego stulecia ze swymi końmi, psami, powozami i powolnym tempem. Potem, w dwudziestym wieku, akcja przyspiesza. Książki zaczyna się skracać. Pojawiają się wersje uproszczone. Streszczenia. Brukowce. Wszystko redukuje się do wesołej puenty, do błyskawicznego zakończenia.”

Nawet mistrzowie literatury muszą dopasowywać się do coraz to nowych norm, narzucanych przez pędzące społeczeństwo: kilkunastominutowa audycja, kolumna w gazecie, której czytanie ma zająć co najwyżej dwie minuty albo w końcu dziesięć wersów ogólnego streszczenia w słowniku.

Oczywiście nie mam nic przeciwko słownikom – można z nich czerpać przydatną wiedzę. Jednak dla coraz większej grupy osób podstawą wszelkich informacji są ogólnikowe, skrótowe notatki encyklopedyczne. Dla niektórych zbawienne jest wciśniecie na przykład “Hamleta” na jedną stronę streszczenia w książce, która krzyczała: “Teraz nareszcie możesz przeczytać wszystkich klasyków; nie bądź gorszy od sąsiadów!” – mogą orientować się w rozmowie z wykształconymi ludźmi bez zbędnego wysiłku intelektualnego. Ostatnie stulecia zdecydowanie wspierają model kształcenia, zakładający cofanie się w rozwoju wraz z zakończeniem obowiązkowej edukacji.

Pomysł recenzowania książki w tak skrótowy sposób bardzo nas zainteresował. Nie chodzi o jedną kolumnę, czy zdanie, ale o jedno słowo! Niedługo w bibliotekach z pewnością pojawi się dział jednowyrazowych recenzji literackich. Chcesz zostać pionierem w tej nowej gałęzi publicystyki? Wyślij do nas swój “tekst”, składający się z tylko jednego słowa, który trafnie zrecenzuje wybraną książkę. Nie akceptujemy oczywiście banałów pokroju “dobra”, “niedobra”, czy co gorsza – “fajna”.

Zachęcamy Was do poświecenia dłuższej chwili na odnalezienie nietuzinkowego słowa, które w pełni odda charakter dzieła. Szukajcie nie tylko wśród przymiotników – w roli recenzji równie dobrze sprawdzi się rzeczownik, czasownik, imiesłowy; możecie pokusić się nawet o stworzenie neologizmu. Najciekawsze i najbardziej trafne recenzje zostaną opublikowane na naszej stronie.

Swoje propozycje przesyłajcie za pomocą formularza kontaktowego dostępnego na stronie. Prosimy o podpisanie ich imieniem i nazwiskiem oraz o okładkę recenzowanego dzieła wielkości 300×468 pikseli (jeżeli książka jest w standardowym formacie, w innym przypadku może być rozmiar zbliżony).
Zapraszamy do wspólnej zabawy i z niecierpliwością czekamy na Wasze pomysły!